- Właśnie... Dobre pytanie. Z jednej strony narzeczeństwo raczej mieszka razem.Z drugiej półtora roku nie jest aż tak mega długim okresem czasu więc... Sama nie wiem. - mruknęłam.
- No to może... Dopiero myślimy o tym i tyle - uśmiechnął się pocieszająco.
- Można i tak. Chociaż w sumie i tak się nie dowiedzą więc można mówić, że mieszkamy razem - powiedziałam ostrożnie
?
< o nieee... wena mi ucieka :c >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz