sobota, 30 marca 2019

Od Andrei c.d. Daniela

- Jasne. Dobry pomysł - uśmiechnęłam się i wstałam od stolika. Pożegnałam się z Danielem i rozejrzałam się za Carol jednak tej nigdzie nie było. Wzruszyłam ramionami i wyszłam z kawiarni idąc spokojnym krokiem w stronę szpitala aby odwiedzić babcię. O tej godzinie w sumie i tak nie miałam nic innego do roboty.

***

Po powrocie do domu otworzyłam klatkę aby Hektor ( szczur XD) pobiegał do pokoju a sama zerknęłam na kalendarzyk. Jutro bym miała sporo czasu a jakby nie pasowało jemu to najbliższy termin za trzy dni. Westchnęłam cicho patrząc na zwierzaka, który wdrapywał się na kołdrę.

~Masz jutro czas może? Albo za trzy dni?~  wysłałam krótkiego SMS z zapytaniem.

Daniel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Layout by Alessa Belikov